Rola sztucznej inteligencji we wnioskach o dotacje: czy system wymaga naprawy?

Październik 14, 2023

Zdolność sztucznej inteligencji do przejęcia znacznej części nakładu pracy związanej z wnioskami o dotacje wskazuje na to, że system wydaje się coraz bardziej przestarzały. Najwyższy czas uprościć proces naukowcom ubiegającym się o finansowanie badań.

Spójrzmy prawdzie w oczy, pisanie dotacji może być ciężką próbą.

Jako naukowcy rozwijamy się dzięki ideacjom, szkicowaniu diagramów i wyrażaniu naszych myśli za pomocą słów. Jednak proces ubiegania się o granty wymaga ogromu pracy wykraczającej poza samo przekazanie pomysłu na projekt badawczy. Jest to przedsięwzięcie czasochłonne i pracochłonne.

Zazwyczaj wnioski o dotacje wymagają przedstawienia standardowego wniosku o wsparcie, zawierającego opis proponowanych badań. Jednak, jak potwierdziłby każdy doświadczony badacz, często w grę wchodzi kilka innych elementów. Mogą one obejmować streszczenie, długie streszczenie, CV, oświadczenia o wpływie, plany zaangażowania publicznego, aż do szczegółowych wyjaśnień dotyczących zaangażowania personelu, planów zarządzania projektem, listów poparcia od współpracowników, strategii przetwarzania danych i przewidywanego harmonogramu realizacji projektu. projekt. I nie zapominajmy o analizie ryzyka! Cały ten wysiłek, tylko po to, by stawić czoła 90-95% prawdopodobieństwu odrzucenia.

Pomimo szeroko zakrojonych przygotowań brutalna rzeczywistość jest taka, że ​​po rozpoczęciu badań sprawy mogą nie potoczyć się tak, jak oczekiwano. Kamienie milowe mogą nie zostać osiągnięte, niektóre przewidywane wyniki mogą pozostać niezrealizowane, a jeśli eksperymenty się nie powiodą, możesz nie mieć wystarczającej przepustowości, aby wykonać wszystkie działania związane z zaangażowaniem publicznym określone we wniosku o dotację. Jednak pod koniec projektu możesz w dalszym ciągu znacząco przyczynić się do postępu naukowego, nawet jeśli wyniki będą odbiegać od pierwotnej propozycji. I to powinno być całkowicie akceptowalne.

Z perspektywy członków panelu, którym powierzono zadanie przyznawania dotacji, proces ten nie przebiega bezproblemowo. Ponieważ sam pracowałem na panelach, jasne jest, że po prostu nie zawsze jest wystarczająco dużo czasu, aby szczegółowo zapoznać się z każdą aplikacją. Członkowie panelu często koncentrują się na trzech głównych pytaniach: Czy propozycja jest zgodna z treścią zaproszenia? Czy proponowana nauka jest uzasadniona i innowacyjna? A czy kandydaci są ekspertami w swojej dziedzinie? Streszczenie i część propozycji badawczej odpowiadają na dwa pierwsze pytania, a szybkie wyszukiwanie w Google może zapewnić wgląd w wiedzę specjalistyczną wnioskodawców.

Dlaczego zatem wnioskodawcy muszą przedstawić tak obszerny zestaw dokumentów? System zaprojektowano tak, aby był rygorystyczny, solidny i pozbawiony uprzedzeń; ma to na celu zapewnienie, że instytucje finansujące otrzymają poważne propozycje. Wyczerpujący charakter procesu gwarantuje, że zgłaszają się tylko naprawdę zaangażowane osoby. Jednak tworzenie tych długich, pozornie zbędnych dokumentów pochłania ogromną ilość czasu naukowców.

Poznaj Chat, chatbot oparty na sztucznej inteligencji (AI), który rzuca światło na niedociągnięcia systemu.

Niedawno, omawiając wniosek o dotację z kolegą, wspomniałem o braku czasu na przygotowanie wniosku w sposób, który sobie zaplanowałem. Polecił mi skorzystanie z Chata, którego używa do załatwiania bardziej żmudnych spraw związanych z wnioskami o dotację.

Postanowiłem wypróbować Chata, pracując nad kolejnym wnioskiem grantowym. Streszczenie było gotowe, ale poprosiłem Chata o rozwinięcie zanotowanych przeze mnie kluczowych idei. Rezultaty były imponujące, a sztuczna inteligencja wygenerowała wysokiej jakości tekst w języku angielskim. Użyłem również Chata, aby wyjaśnić, w jaki sposób nasze proponowane badania były zgodne z ogłoszeniem grantodawcy. Ponownie, rezultaty były zadowalające. Konieczne było wprowadzenie kilku drobnych poprawek, aby zamaskować użycie sztucznej inteligencji, ale skróciło to mój czas pracy z trzech dni do zaledwie trzech godzin.

Po złożeniu wniosku o grant, mimochodem wspomniałem znajomemu, że właśnie napisałem swój pierwszy „grant czatowy”. Ku mojemu zaskoczeniu, wyjawił, że on i wielu innych naukowców od miesięcy korzysta z AI w tym celu. Badanie przeprowadzone w 2023 roku w czasopiśmie Nature, w którym wzięło udział 1,600 badaczy, wykazało, że ponad 25% z nich korzysta z AI do wspomagania pisania manuskryptów, a ponad 15% wykorzystuje tę technologię w wnioskach grantowych.

Choć niektórzy mogą postrzegać korzystanie z Chata do składania wniosków grantowych jako formę oszustwa, to jednak uwypukla to szerszy problem: dlaczego prosimy naukowców o dostarczanie dokumentów, które sztuczna inteligencja może łatwo wygenerować? Jaką dodatkową wartość wnosimy? Być może nadszedł czas, aby instytucje finansujące ponownie przeanalizowały swoje procesy aplikacyjne.